Hello spring :-)

lut 2014

Hello spring :-)

Miało być tak:
Zawartość szafy w pokoju, worki próżniowe, aparat żeby popstrykać nowe na Allegro, potem obiad, pranie i tryliard innych obowiązków oraz oczywiście praca.
Z tego wszystkiego została praca(wiadomo) i aparat, ale wykorzystałam go zupełnie inaczej.
Słońca u nas ostatnio jak na lekarstwo, więc kiedy obudziło mnie jego jaskrawe światło od razu wiedziałam, że nic nie jest ważniejsze od wyprawy do parku.
Od razu postanowiłyśmy sprawdzić funkcjonalność naszych nowych ciuszków od Mosquito :-)
Pod wpływem reklamy (upsss), a może raczej kampanii blogowej, której dopuściło się Mosquito zakupiłam bluzę i spódniczkę dla Julci.
Zawsze z lekkim niepokojem czekam na paczki, kilka razy się zawiodłam na firmach „popularnych” i żałowałam wydanych pieniędzy. Mosquito nie zawiodło ;-) Bluza naprawdę fajna, spódnica ala skóra, hmmmm…mnie się podoba.
Do tego lekka, już wiosenna kurteczka z Gapa, w której się zakochałam jak tylko się pojawiła. Zresztą parka na wiosnę być musi, hej!
Aby oddać dzisiejszemu słońcu cześć należną, wystroiłyśmy się również w koronę, którą na przemian nosiłyśmy z czapką „Hello” :-) jakoś się nie mogłam zdecydować, czy wiatr jest zimny, czy nie :-)
Julia bez Pepy nie rusza się nigdzie, co już pewnie zdążyłyście zauważyć po naszych zdjęciach, dziś dla pełnego komfortu zabrałyśmy Pepie w wózek :-)
To był naprawdę udany dzień, bez stresu, pospiechu, na luzie….
Wiosno przybywaj :-)

IMG_1503

IMG_1591

IMG_1588

IMG_1577

IMG_1572

IMG_1569

IMG_1566

IMG_1553

IMG_1535

IMG_1514

IMG_1620

IMG_1617

IMG_1610

IMG_1639

Julia:
bluza, spódnica – Mosquito

buty – Next (dział chłopięcy)

kurtka – Gap

chusta – H&M

korona – NuNuNu

czapka – nie pamietam

wózek – Moover

Pepa – John Lewis

Top