Mój maluszek pięknie mówi ;-)

paź 2013

Mój maluszek pięknie mówi ;-)

Moja Julka uwielbia książeczki.
Cały czas przynosi nową pozycję ze swojej biblioteczki, żeby jej czytać ;-)
Woła „MAMA,MAMA TOOOOO” ;-)
Oczywiste jest, że zanim jeszcze pełna entuzjazmu (JA) zacznę czytać ona już woła „MAMA,MAMA TOOOOO” i z uśmiechem podaje kolejną książeczkę ;-)
No nie nadążam ;-)
Mam jednak fajny sposób żeby ją zachęcić to tego „czytania” . Z mojego tajemnego gabinetu przynoszę książeczki interaktywne ;-) Julka widząc je woła…..wiadomo….”MAMA,MAMA TOOOOO, DAAAA”, ale książki szarpie z sobie tylko znana delikatnością i …naśladuje ;-)
Jako logopeda mogę Wam tylko potwierdzić to, co już zapewne same wiecie, albo robiłyście intuicyjnie…dźwiękonaśladownicto to pierwszy krok do mówienia ;-) Naśladując zwierzątka, czy odgłosy z otoczenia, dziecko ćwiczy nie tylko aparat mowy, ale i słuch fonemowy.
No dobra, po polsku.
Słuch fonemowy, czyli najprościej mówiąc umiejętność rozpoznawania głosek dźwięcznych i bezdźwięcznych. Jest to bardzo istotne dla rozwoju mowy, gdyż nieskorygowane wcześniej zaburzenia słuchu fonemowego prowadzić mogą do zaburzeń dyslektycznych, ujawniających się w okresie szkolnym. O ile zatem na wczesnym etapie rozwoju mowy można wykorygować słuch fonemowy, to terapia zaburzeń dyslektycznych jest o wiele trudniejsza, długotrwała i trwać powinna przez cały okres szkolny.
Wracając do naszych książeczek…
Na fotkach poniżej prezentuję Wam dwa rodzaje książeczek Pani Iwony Michalak-Widery, dwie z serii „widzę-słucham-mówię” i dwie z serii „potrafię mówić, kreślić, wycinać” .
Ja uwielbiam te książeczki i wykorzystuję je do zabaw z Julią, ale przede wszystkim w terapii dzieci z zaburzeniami mowy.
Mniejsza książeczka, służy do powolnego czytania dziecku, które z czasem zaczyna naśladować dźwięki.
Większa, pozwala dziecku na aktywne zaangażowanie się w proces „czytania”. Podążając paluszkiem po zaznaczonych liniach równocześnie wydaje odgłosy odpowiednie do zamieszczonych obrazków.
Dzieciaki chętniej, łatwiej i szybciej uczą się, gdy dźwiękom towarzyszom gesty.
Jeśli nie macie takich książeczek, to możecie same stworzyć coś na ich kształt. Możecie też wykorzystać te książeczki, które macie w domu, puzzle, figurki zwierząt, zabawki. Możliwości jest wiele ;-)
Przyjemna zabawa może być wykorzystana w celach terapeutycznych ;-) Dziecko bawi się i uczy jednocześnie.
W następnym poście pokarzę Wam, jak w fajny i zabawny sposób ćwiczyć z dzieciakami mięśnie twarzy i języczka.

Życzę miłej zabawy przez z dzieciakami ;-)

DSCF9626

DSCF9631

DSCF9632

DSCF9633

DSCF9634

DSCF9638

DSCF9639

DSCF9640

DSCF9641

DSCF9642

DSCF9643

DSCF9644

DSCF9645

DSCF9646

DSCF9653

Pytania można zadawać tu, pod postem ;-) Na wszystkie odpowiem ;-)

Top